Arnold Janssen - Postać Arnolda Janssena jest świetlanym i bardzo stosownym wzorem dla ludzi naszych czasów.

Zapraszamy właśnie Ciebie do posłuchania życiorysu św. Arnolda Janssena.

Drukuj

Wierzę w Jezusa Chrystusa Odkupiciela

Piotr włącz . Opublikowano w Newsy

wierze w syna bozego„Chrystus, Syn Boga żywego”, przemawia do ludzi równocześnie jako Człowiek. Przemawia Jego życie, Jego człowieczeństwo, Jego wierność prawdzie, Jego miłość wszystkich ogarniająca. Przemawia z kolei Jego śmierć na Krzyżu, zdumiewająca głębia cierpienia i oddania. Kościół nie przestaje przeżywać Jego śmierci na Krzyżu i Jego Zmartwychwstania. Są one treścią codziennego życia Kościoła. Z ustanowienia bowiem samego Chrystusa — swojego Pana — Kościół stale sprawuje Eucharystię, znajdując w niej „źródło życia i świętości” (por. Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa), znak skuteczny łaski i pojednania z Bogiem, zapowiedź życia wiecznego. Kościół żyje Jego tajemnicą, czerpie z niej bez wytchnienia i stale szuka dróg, ażeby tę tajemnicę swojego Mistrza i Pana przybliżać ludzkości: ludom, narodom, coraz nowym pokoleniom, każdemu człowiekowi — jakby wciąż powtarzał za Apostołem: „postanowiłem (...) nie znać niczego więcej, jak tylko Chrystusa, i to ukrzyżowanego” (1 Kor 2, 2). Kościół trwa w kręgu Tajemnicy Odkupienia, która stała się najgłębszą zasadą jego życia i jego posłannictwa”. (Redemptor Hominis 7)


Wierzę w Jezusa Chrystusa Odkupiciela

Panie Jezu Chryste, tak niedawno przeżywałyśmy okres Twego przyjścia na ziemię, rozważałyśmy Słowo, które stało się Ciałem, a oto już stajemy wobec krzyża, egzaminu miłości. Otwórz nas na te tajemnice i pomóż je wciąż rozważać na nowo, abyśmy zrozumiały jak wielkie jest dzieło odkupienia.
 Ciebie prosimy…

To prawda, że trudno się patrzy na Syna Bożego leżącego w zwierzęcym żłobie, ale obudzona miłość  w sercu zbliża do Niego i każe się nad Nim pochylić. Natomiast o wiele trudniej stanąć wobec Syna Bożego wiszącego na krzyżu, zmaltretowanego naszą własną złością, obarczonego naszymi grzechami. Trudniej, bo chciałoby się uciec od tej bolesnej sytuacji, bo chciałoby się zapomnieć o swoich własnych przewinieniach i grzechach, które do tej sytuacji doprowadziły, trudniej, bo chciałoby się zobaczyć wszystkich winnych tej sytuacji, oprócz siebie. Trudniej, bo na ciele Jezusa widnieją bardzo wyraźne ślady naszych bezmyślności i głupoty, która tak bardzo uderzyła w Syna Bożego i powaliła na ziemię, przybiła do krzyża. Tymczasem to właśnie tu i w ten sposób dokonało się nasze odkupienie.

Cóż to znaczy? To znaczy, że Syn Boży jeszcze bardziej zbliżył się do naszego człowieczeństwa, przyjął je za swoje. To znaczy, że Jezus Chrystus tym razem pochyla się nad nami, aby lekarstwem swojej krwi uleczyć pęknięte rany naszych serc. To znaczy, że On jeszcze raz wyrył na obu swoich  dłoniach imię każdej z nas,  że aż powstały bolesne rany. To znaczy, że jeszcze raz dał całego siebie jako okup, by nas wyprowadzić z niewoli i ograniczeń naszego człowieczeństwa. To znaczy, że nasze wyzwolenie, nasza ludzka godność jest warta wielkiej ofiary, że aż my sami jako ludzie, tego nie rozumiemy. Może nieraz dlatego też tak trudno nam przyjąć Jezusa i Jego krzyż jako coś najdroższego na świecie.
A dlaczego nam trudno przyjąć? Może za mało zatrzymuję się przed krzyżem na dłużej? Może za rzadko wyznaję mojemu Panu, że mimo wszystko wierzę? Może za słabo się nawracam, a słowo „nawrócenie” już nudzi? Może za mało modlitwą przenikam rany Jezusa? Może po prostu za mało kocham i dlatego wszystko co mnie otacza, a szczególnie ludzie, stają się dla mnie czymś trudnym?

Kochane Siostry! Rozpoczął się Wielki Post, to ważny czas dla naszej wewnętrznej przemiany, jako ludzi, którzy przyjęli Jezusowy krzyż ze słowem „ślubuję”. Dlatego nie lękajmy się stanąć przed Jezusowym krzyżem. On nas umiłował ponad wszystko. Niech ta kolejna „lekcja” będzie dla każdej z nas sposobnością do wyznania Jezusowi swojej wiary, swojej nadziei z głębokim zaufaniem, najbardziej zaś swojej miłości, która jedynie jest w stanie usensownić całą naszą drogę zakonno-misyjnego powołania.

Jezu, Panie moich początków i Boże mojego wypełnienia,
Patrzę na Twój krzyż i wyznaję, że wierzę
Czuję Twój ból i powtarzam wierzę
Widzę Twe rany – jeszcze bardziej wierzę
Umieram z Tobą – bo wierzę.
Proszę Cię tylko
O ufność głęboką
Która mimo słabości i grzechu
Biegnie do Ciebie, aby z całą miłością zawołać
WIERZĘ

S. Renata, Teresa Sałamacha, SSpS

Przełożona Prowincjalna


Wielki Post 2014

Misje

polska

Praca w Polsce

Modlitwy

Kontakt

Zgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha Świętego
Congregatio Missionalis Servarum Spiritus Sancti (CM SSpS)
ul. Starowiejska 152,
47-400 Racibórz
tel. (0-32) 415-50-51, 415-98-09 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Powołaniowy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Misyjny Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego
ul. Starowiejska 152;
47 - 400 Racibórz
tel.32/415 95 84;
e-mail referat Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.: www.siostrymisyjne.pl
Konto Misyjne:
BGŻ 15 2030 0045 1110 0000 0061 7240 z dopiskiem "na cele Misyjne"

Intencje

wyslij