Arnold Janssen - Postać Arnolda Janssena jest świetlanym i bardzo stosownym wzorem dla ludzi naszych czasów.

Zapraszamy właśnie Ciebie do posłuchania życiorysu św. Arnolda Janssena.

Drukuj

Przystanek Jezus czyli „Ja jestem z Wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”

Jolanta włącz . Opublikowano w Newsy

Przystanek JezusW czasie tegorocznego Przystanku Jezus, odbywającego się w dniach 30.07- 06.08. br. w Kostrzynie nad Odrą na Polu Woodstockowym, bardzo namacalnie doświadczyłam obecności i działania Pana Boga.
 
Gdy patrzę z ogromną wdzięcznością na minione dni, to dziękuję za wszelkie otrzymane łaski, spotkania, rozmowy zarówno z ewangelizatorami Przystanku Jezus jak i z Woodstockowiczami, Mój wzrok kieruję na dar obecności Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, który był i jest z nami cały czas.
 
Przypominam sobie te momenty, gdy  siedziałam u Jego stóp i wsłuchiwałam się w Jego słowa: Jestem tu, Jestem tu z Tobą, Jestem z Wami, Jestem „przez wszystkie dni aż do skończenia świata”.  Wybierając się już po raz czwarty na Woodstock zawierzyłam czas ewangelizacji Bożej Opatrzności i rzeczywiście był to dobry czas. Czas, w którym przede wszystkim, mam nadzieję, pozwalałam Jezusowi „uruchomić” moje serce – na Jego miłość wobec każdego i każdej spotkanej przeze mnie osoby.
 
Bp Grzegorz Ryś podkreślał w spotkaniu z nami, ewangelizatorami: „Jezus mówi: Idźcie, jesteście posłani, jesteście ziarnem posianym, synami i dziećmi Królestwa i nie zajmujcie się wyszukiwaniem chwastów i ich wyrywaniem, bo nie potraficie tego robić”.  Biskup  uczył nas, mnie  spojrzenia na Boga, który cierpliwie czeka na człowieka, „który może przeżyć zmianę, który może stać się kimś kompletnie innym".
 
Przed spotkaniem z ponad 500 ewangelizatorami w czasie poprzedzającej Eucharystii,  biskup wskazał nam Boga, który jest Wszechmocny, który szanuje wolność człowieka, stając się bezradny, który nie może nic zrobić- bo „nie zrobi nic na siłę”. W taki właśnie sposób objawia się miłość - Jezus, który „potrafi być bezradnym”, a jednocześnie jest pełen mocy. Bo Jego mocą jest właśnie miłość, miłość, która jest tak „radykalna, że szanuje człowieka do końca”.
 
Te słowa, jak i wcześniejsze rekolekcje, przez trzy dni prowadził dla nas biskup Edward Dajczak. Pokazał, że „istnieje potężna siła, w której zawierają się wszystkie inne; siła ponad wszystko we Wszechświecie, do tej pory niewyjaśniona… tą siłą jest miłość” , miłość która potrafi „dawać, schodzić w dół i służyć – i która jest tak inna od  popularnych w dzisiejszym świecie tendencji jak „mieć, iść w górę i rozkazywać” stały się dla mnie pomocą w wychodzeniu w miłości z Dobrą Nowiną do wszystkich.
 
Co robiłam? Tak jak inni ewangelizatorzy chodziłam po Woodstocku, rozmawiając z napotkanymi osobami- zapraszając wszystkich na Przystanek Jezus czyli pod nasz namiot, gdzie można było posłuchać dobrej muzyki, spotkać ciekawych ludzi, którzy chętnie dzielą się wiarą, chcą być dobrzy jak chleb … Właśnie tak jak św. Brat Albert, który szczególnie nam towarzyszył jako patron dzieła ewangelizacyjnego w tym roku. Zachęcałam tych, których spotkałam do odwiedzenia naszego namiotu, by także spotkać się na modlitwie – na Eucharystii, na uwielbieniu Boga śpiewem i możliwości skorzystania z sakramentu spowiedzi.
 
Gdy tak każdego dnia  spacerowałam po Polu Woodstocku z jedną lub dwoma ewangelizatorami spotykałam ludzi z różnym nastawieniem do Boga, do wiary, do Kościoła, do życia. Wśród nich byli i tacy, którzy przeklinali, odrzucali miłość Boga, Kościół, sakramenty. Wsłuchując się jednak głębiej w ich historie życia. nieraz bardzo mocno naznaczone grzechem, śmiercią, cierpieniem uczyłam się kochać i szanować, i poprzez towarzyszenie, słuchanie pozwałam Bogu działać tak, jak chciał przyjść do każdego ze swoją miłością miłosierną, pozwalam Jemu uruchomić moje serce na Jego spojrzenie i Jego działanie w moim i w życiu innych.
 
Czas ewangelizacji na Przystanku Jezus na Woodstocku dla mnie w tym roku był takim właśnie czasem towarzyszenia i słuchania innych, dzielenia się wiarą, powołaniem, a także chlebem. Doświadczyłam na nowo, że tak niewiele potrzeba, by być dobrym dla drugiego. Jednego dnia spotkałam blisko naszego namiotu człowieka pijanego, który zdruzgotany powiedział mi i innemu Woodstockowiczowi, z którym właśnie rozmawiałam, że chciałby zerwać z nałogiem, by żyć inaczej.  Prosił mnie o pomoc  pytając, co ma zrobić. Dobrze wiedział, że sam nie poradzi sobie. Co mogłam mu dać? Modlitwę, pociesznie i wskazanie miejsc, gdzie może udać się po powrocie do domu po konkretna pomoc. Nie wiem, czy to zrobi, ale wierzę, że Jezus był z nami w tamtej chwili i spojrzał na Niego. Był on głodny i  poprosił mnie także o chleb. Mogłam to dla niego zrobić – przyniosłam mu kromkę chleba – kanapkę, którą szybko zrobiłam i wzruszyłam się sama jego postawą. Był naprawdę wdzięczny za tak niewiele.
 
 Nieco później tego samego dnia doświadczyłam sytuacji odwrotnej, gdy to ja sama czując głód, otrzymałam od młodego chłopaka świeżą, jeszcze ciepłą  bułeczkę. Chciał podzielić się jedzeniem mówiąc, że chce być dobrym. Powiedział o sobie, że jest niewierzący. Na chwilę przyszedł do naszego Przystankowego Namiotu; być może tylko dlatego, by schronić się przed deszczem, ale właśnie wtedy podzielił się ze mną tym, co  miał. Jedzeniem, rozmową,  a także  świadectwem, że w jego mieście mieszkają siostry, które zna i bardzo je lubi.
 
Takich spotkań  z różnymi ludźmi- młodymi i nie tylko w czasie Woodstocku doświadczyłam niejeden raz, ale za każdym razem były inne, niepowtarzalne, piękne choć niejednokrotnie trudne. A jednak na pożegnanie niektórzy mówili, że cieszą się, że przyszłam do nich, że wytrzymałam z nimi. Wielu zadawało pytanie o wiarę, o moje życie jako siostry zakonnej, chcąc usłyszeć jak rozeznałam swoje powołanie, jak radzę sobie z życiem seksualnym, nie mając męża i dzieci i co daje mi siłę?  Jeden mężczyzna jako mąż, ojciec, dziadek, emerytowany strażak, motocyklista, wprost zapytał mnie skąd mam tyle siły? Dzieliłam się z nim, że Jezus jest moją siłą, a Jego miłość jest moją mocą.
 
Krzysztof, Tomek, Kamil, Daria, Gabi, Mateusz, Paweł, Sławek, Michał, Urszula, Agata,  Igor,  Oliwia, Konrad, Hubert, Patryk, Dawid i inni stali się mi bliscy. Sama doświadczając miłosierdzia Bożego, wciąż na nowo uczę się je okazywać innym. Tak działo się w ostatnich dniach, gdy w czasie spowiedzi usłyszałam od spowiednika w poniedziałkowy wieczór podczas nabożeństwa pokutnego, które odbywa się zawsze na Przystanku Jezus dla nas ewangelizatorów słowa: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Jeszcze bardziej zrozumiałam, że prawdziwa miłość jest bezwarunkowa.
 
Choć z zewnątrz Pole Woodstocku jest przerażające, to w tym roku po raz pierwszy pomyślałam o slumsach na Filipinach. Nigdy tak nie myślałam, że w pewien sposób to są polskie slumsy.... Ludzie, by być razem przez te kilka dni,  mieszkają na jednym wielkim śmietniku.  Mogłam z nimi być, mieszkać na tym samym Polu – po raz pierwszy tak blisko byliśmy jako Przystanek Jezus  i dzielić z nimi to, kim jestem, darmo dając to wszystko, co sama otrzymałam. 
 
Dziękuję Ci, Ojcze  i uwielbiam Cię w Twojej Wszechmocnej miłości, która w Jezusie potrafi być bezradna wobec wolności człowieka. Bo Twoje miłosierdzie trwa na wieki. Amen 
 
s.Maria Treffoń SSpS 
 

Misje

polska

Praca w Polsce

Modlitwy

Kontakt

Zgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha Świętego
Congregatio Missionalis Servarum Spiritus Sancti (CM SSpS)
ul. Starowiejska 152,
47-400 Racibórz
tel. (0-32) 415-50-51, 415-98-09 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Powołaniowy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Misyjny Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego
ul. Starowiejska 152;
47 - 400 Racibórz
tel.32/415 95 84;
e-mail referat Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.: www.siostrymisyjne.pl
Konto Misyjne:
BGŻ 15 2030 0045 1110 0000 0061 7240 z dopiskiem "na cele Misyjne"

Intencje

wyslij