Arnold Janssen - Postać Arnolda Janssena jest świetlanym i bardzo stosownym wzorem dla ludzi naszych czasów.

Zapraszamy właśnie Ciebie do posłuchania życiorysu św. Arnolda Janssena.

Drukuj

Orędzie papieża Franciszka na 52. Światowy Dzień Modlitw o Powołania

Wyjście, fundamentalne doświadczenie powołania
 
Drodzy bracia i siostry!
 
Czwarta Niedziela Wielkanocna przedstawia nam obraz Dobrego Pasterza, który zna swoje owce, wzywa je, karmi i prowadzi. W papiez-franciszektę niedzielę, od ponad 50 lat, przeżywamy Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Za każdym razem przypomina nam on o znaczeniu modlitwy, aby – jak powiedział Jezus swoim uczniom – „Pan żniwa wyprawił robotników na swoje żniwo”(Łk 10,2). Jezus wyraża to polecenie w kontekście posłania misyjnego: oprócz dwunastu apostołów, powołał  siedemdziesięciu dwóch innych uczniów i posłał ich po dwóch na misję (Łk 10,1-16). Rzeczywiście, jeśli Kościół „jest ze swej natury misyjny” (Sobór Watykański II, Dekret Ad gentes, 2), to powołanie chrześcijańskie może się zrodzić jedynie w obrębie doświadczenia misji. Tak więc, słuchanie i pójście za głosem Chrystusa Dobrego Pasterza, dając się Jemu pociągnąć i prowadzić oraz poświęcając Jemu swoje życie oznacza pozwolenie, aby Duch Święty wprowadził nas w ten dynamizm misyjny, wzbudzając w nas pragnienie i radosne męstwo ofiarowania swego życia i poświęcenia go dla sprawy Królestwa Bożego.
 
Poświęcenie swego życia w tej postawie misyjnej możliwe jest tylko wtedy, jeśli jesteśmy w stanie wyjść z siebie. Dlatego z okazji tego 52. Światowego Dnia Modlitw o Powołania, chciałbym zastanowić się właśnie nad tym bardzo szczególnym „wyjściem”, jakim jest powołanie, czy lepiej nasza odpowiedź na powołanie, jakie daje nam Bóg. Kiedy słyszymy słowo „wyjście”, to nasze myśli kierują się natychmiast ku początkom wspaniałej historii miłości między Bogiem a ludem Jego dzieci, historii, która obejmuje dramatyczne dni niewoli w Egipcie, powołanie Mojżesza, wyzwolenie i pielgrzymowanie do ziemi obiecanej. Księga Wyjścia - druga księga Biblii -  opowiadająca tę historię stanowi przypowieść o całej historii zbawienia, a także podstawowej dynamice wiary chrześcijańskiej. Rzeczywiście przejście od niewoli starego człowieka do nowego życia w Chrystusie jest dziełem odkupienia, jakie w nas zachodzi przez wiarę (Ef 4,22- 24). To przejście jest prawdziwym i w całym tego słowa znaczeniu „wyjściem”, jest pielgrzymowaniem duszy chrześcijańskiej i całego Kościoła, decydującym ukierunkowaniem egzystencji skierowanej ku Ojcu.

Drukuj

Rozważanie na 19 kwietnia 2015 r.

nieboUczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze. Wiemy, spotkali Wędrowca, w którym początkowo nie rozpoznali Jezusa. A On wyjaśniał Pisma. Później rozmawiając, uświadomili sobie, że ich serca pałały, bo zostały przeniknięte Bożym światłem i mądrością. Jak ważne jest to, by opowiadać, by dzielić się doświadczeniem Słowa Bożego nieustannie odczytywanego. W ten sposób stajemy się świadkami Słowa Bożego, świadkami Bożego Miłosierdzia, bo jak dziś Jezus mówi: „w imię Jego będzie głoszone nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom” (Łk 24,47). Św. Piotr będąc świadkiem, głosi: „Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy zostały zgładzone” (Dz 3, 19). Natomiast Umiłowany Uczeń przypomina swoim dzieciom - także nam - żeby nie grzeszyli (1J 2, 1). Tak bardzo ważne jest zachowywanie nauki Jezusa i unikanie wszelkiego grzechu.

Drukuj

Refleksja na kwiecień 2015

serca-z-rak„Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje” (Łk 7, 47).

Jak twierdzą komentatorzy biblijni jest to jeden z trudniejszych wersetów Pisma świętego. Może być interpretowany w dwojaki sposób. Jednakże w kontekście wcześniejszej przypowieści (darowanie długu zrodziło wdzięczność i miłość wobec wierzyciela), trzeba uznać, że kobieta kocha, ponieważ jej grzechy zostały odpuszczone. Wdzięczność za okazane miłosierdzie potęguje w niej miłość.

Przebaczenie Boże wyprzedziło jej wszelkie działania. Przebaczenie jest łaską przeogromną i niedocenianą często przez człowieka.

„Do niej zaś rzekł: Odpuszczone są twoje grzechy” (Łk 7, 48). Syn Człowieczy ma władzę odpuszczania grzechów. Podczas swego nauczania czynił to bardzo często ku radości i uwolnieniu znękanych ludzi. Dziś czyni to przez kapłanów, z którymi podzielił się władzą odpuszczania grzechów. Współczesny człowiek również może doświadczać uwolnienia od grzechu, wolności i radości dziecka Bożego, co prowadzić może do wdzięczności bez granic i uwielbienia.

Św. Beda zapisał: „Wielbi dusza moja Pana”. Albowiem tylko dusza, której Pan raczy czynić wielkie rzeczy, może Go wielbić godną pieśnią chwały i wezwać tych, którzy wraz z nią dzielą tę radość i uczucia, mówiąc im: „Uwielbiajcie ze mną Pana, razem wywyższajmy Jego imię”.

Drukuj

Dzieci na Filipinach

Moi drodzy chciałabym się trochu podzielić z wami moim doświadczeniem z którym spotkam się tu na Filipinach. Filipiny to piękny kraj, bogaty w piękno przyrody, uśmiechniętych i rozśpiewanych ludzi. Kraj o dużych możliwościach i pięknej tradycji ale również borykający się z wieloma problemami. Znaczącym problemem jest wciąż wzrastająca liczba „dzieci ulicy” (około 1.5 miliona). Każdego dnia możesz zobaczyć dzieci chodzące wzdłuż ulicy poszukujące miejsca do spania,  zabawy, śpiące na tekturze jak również żebrzące o coś do jedzenia.
Różne powody zmuszają te dzieci do przebywania i zamieszkania na ulicy. Niektóre z nich pracują na ulicach  (sprzedają owoce, cukierki….), ale nie mieszkają tam, mają własne domy gdzie wracają po pracy.
Dla porzuconych i opuszczonych dzieci ulica stała się domem. Często tworzą oni coś w rodzaju rodziny składającej się z dzieci, które spotkał ten sam los. Niektóre z nich mają swoje własne rodziny, krewnych, ale nie odwiedzają ich ze względu na ich złe traktowanie.
Większość z tych dzieci nie chodzi do szkoły, nie potrafi czytać ani pisać. Każdego dnia muszą zmagać się z głodem, pogodom, poszukiwaniem miejsca do spania i czegoś do ubrania. Narażone są na różne niebezpieczeństwa: narkotyki, problemy zdrowotne, więzienie, wykorzystywanie seksualne. Ale co jest zdumiewające, mimo tak okrutnego losu dzieci te są wciąż uśmiechnięte, radosne, rozśpiewane. Urzekające jest to, że potrafią się dzielić tym co mają: odrobiną ryżu, ciastkiem…….. Możemy się  od nich uczyć, co znaczy troska o drugiego człowieka.
Aby zapewnić tym dzieciom wsparcie w codziennej walce o przetrwanie tworzone są różnego rodzaju Centra Pomoc dla tych dzieci. Jednym z nich jest „Balay Samarytano” – „Dom Dobrego Samarytanina” (gdzie pracuje s. Ewa, a ja mam apostolat). To Centrum zapewnia dzieciom dzienną opiekę, wyżywienie, kąpiel, miejsce do odpoczynku, możliwość zrobienia prania jak również oferuje pomoc medyczną, umożliwia naukę pisania, czytania jak również organizuje różne gry i zabawy. Dzieci kochają spędzać czas tańcząc i śpiewając- w tym są naprawdę bardzo dobre. Jedynym minusem jest to, że w godzinach popołudniowych  muszą opuścić Centrum i ponownie wędrują na ulice.
Ale dzięki ludziom dobrej woli i różnym sponsorom wspierającym finansowo, Centrum może adoptować dzieci  z ulicy i zapewnić im lepszy start w przyszłość, ale przede wszystkim zaspokoić podstawowe warunki: wyżywienia, mieszkania, edukacji oraz rodzinnej i przyjaznej atmosfery wzrostu. Jest to duża szansa dla tych dzieci na zdobycie „lepszego życia”.

Gorąco pozdrawiam
s. Małgorzata

Zobacz zdjęcia.

Drukuj

Boże wielkiego miłosierdzia

godzina-milosierdziaBoże wielkiego miłosierdzia, któryś raczył nam zesłać Syna swego jednorodzonego jak największy powód niezgłębionej miłości i miłosierdzia. Ty nie odrzucasz grzeszników, ale z niezgłębionego miłosierdzia swego otworzyłeś i im skarb, z którego czerpać mogą w obfitości nie tylko usprawiedliwienie, ale wszelką świętość, do jakiej dusza dojść może. Ojcze wielkiego miłosierdzia, pragnę, aby wszystkie serca zwróciły się z ufnością w nieskończone miłosierdzie Twoje. Nikt się nie usprawiedliwi przed Tobą, jeżeli nie towarzyszyć mu będzie niezgłębione miłosierdzie Twoje. Kiedy nam odsłonisz tajemnicę swego miłosierdzia, wieczności będzie za mało, aby Ci za to należycie podziękować. (Dziennik s. Faustyny 1122).

Kiedy wypowiadam słowa koronki chcę naśladować Jezusa, chcę naśladować Jego miłosierdzie i to miejsce, z którego wypływa- Serce Boga. Serce Boga przebite na krzyżu. Nie chce wiedzieć po co, nie chce liczyć dla tego, temu nie. Zamykam oczy i oddaję Bogu ludzkie serca. Oddaję Mu moje serce prosząc o miłosierdzie. Jezus mówi do s. Faustyny, że chce aby dusze odwoływały się do miłosierdzia, nie sprawiedliwości. Miłosierdzie jest sercem Boga...
Panie napełnij moje serce Twoim...
O Boże, jak hojnie rozlane jest miłosierdzie Twoje, a wszystko to uczyniłeś dla człowieka. O, jak bardzo musisz kochać tego człowieka, kiedy Twoja miłość tak czynna dla niego. O Stwórco mój i Panie, wszędzie widzę ślady twej ręki i pieczęć twego miłosierdzia. (Dz.1749).

Drukuj

Dzieci z Kumdi

Misjonarki piszą - Listy Misjonarek 2015-6  
Papua Nowa Gwinea, kwiecień 2015 r.
Kochani,
Pozdrawiam serdecznie jeszcze w tej Wielkanocnej atmosferze i życzę, by Zmartwychwstały Pan,  którego spotykamy na naszych codziennych drogach, w naszych ogrodach i Galileach i drogach do Emaus obdarzał swym pokojem, mocą i radością. Niech moc Jego zwycięstwa będzie naszą siłą w tym, co trudne i czasem beznadziejne, niech Jego łaska i błogosławieństwo nieustannie towarzyszy.  
I tak dołączam  też kilka słów, dziękuję za pamięć i modlitwę. Jak zazwyczaj, pisze list ogólny , ale chcę wyrazić moją osobistą pamięć o każdej i każdym z Was poprzez tych kilka słów , a przede wszystkim w modlitwie.
U mnie wszystko dobrze, i już z radością czekam na urlop.  Wiec w czerwcu i lipcu będę w Polsce, i ufam że Pan z niektórymi z Was pozwoli  mi się spotkać.
Codzienność tutaj jest dosyć barwana, pracy nie brak i rożnych  „extra” zajęć. I to chyba dodaje dużo zdrowej energii i chęci by ciągle sie czegoś uczyć i być, gdy jakieś wyzwania wydaja sie zbyt trudne.

Zobacz zdjęcia w galerii.

Misje

polska

Praca w Polsce

Modlitwy

Kontakt

Zgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha Świętego
Congregatio Missionalis Servarum Spiritus Sancti (CM SSpS)
ul. Starowiejska 152,
47-400 Racibórz
tel. (0-32) 415-50-51, 415-98-09 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Powołaniowy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Misyjny Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego
ul. Starowiejska 152;
47 - 400 Racibórz
tel.32/415 95 84;
e-mail referat Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.: www.siostrymisyjne.pl
Konto Misyjne:
BGŻ 15 2030 0045 1110 0000 0061 7240 z dopiskiem "na cele Misyjne"

Intencje

wyslij