Drukuj

List z Togo - 10.2015

11.10. 2015 Helota- Togo

Kochane Siostry! Drodzy Przyjaciele misji!
Dziękuję bardzo za pamięć i modlitwę. Potrzeba nam tu łaski Bożej, bo cóż z naszej bieganiny… „Jeżeli Pan domu nie zbuduje…” Minęła pracowita niedziela. Zaczęliśmy katechezy, spotkania dzieci misyjnych, dzisiaj spotkanie rady z naszej wspólnoty w Helocie. Próbujemy. Staram sie być « dobrej myśli », ale do tego to trzeba łaski Bożej… Ale nie jest źle. Modle się i ufam. Zaczęliśmy modlitwę koronką do Bożego Miłosierdzia. Co niedzielę przed Mszą św., czytam jakiś fragment  z dzienniczka s. Faustyny o kulcie Bożego miłosierdzia w ramach zachęty i rozbudzenia pobożności, chociaż ludzie maja zwyczaj spóźniać sie na Mszę św. Jesteśmy wiec ciągle na etapie przypominania i zapraszania….
Nasz nowy warsztat już ukończony. W listopadzie rozpoczniemy obok krawiectwa, naukę fryzjerstwa. Na początku przyszłego roku zaczniemy też pieczenie chleba, w piecu takim jak igloo, z gliny i rozgrzewanym drewnem. Mam nadzieje że będzie z tego pożytek.
Polska Fundacja dla Afryki zaakceptowała projekt na młyn, trzy maszynki z silnikami spalinowymi do mielenia ziaren i łuskania kukurydzy. W listopadzie zaczniemy remont starego budynku i myślę że do końca roku młyn będzie już na chodzie. Będzie on wielką pomocą dla naszego internatu, bo obecnie dziewczyny, jak i kobiety z sąsiedztwa, chodzą mielić kukurydze do wioski i wystają w długich kolejkach.
Wczoraj byłam na katechezie w Napo. Planowałam jechać autem, gdyż miałam trochę przyborów szkolnych dla dzieci. Budzę sie rano i myśl : przecież na pewno po deszczach droga jest nieprzejezdna (ostatnio mamy prawdziwe ulewy, „leje jak z wiadra”). Pojechałam motorkiem, zabrałam Emanuela, katechetę ze sobą. Na drodze, dziury po kolana, kładki z konarów drzew i bajorka. Nie na samochód. Jakimś cudem przepchaliśmy motor przez te przeprawy wodno - błotniste, a ja stwierdziłam że naprawdę Duch św. zadziałał wcześnie rano. Na dworze znów leje jak z cebra. Martwię się trochę bo już sie ludziom zawalają  domy. Glina rozmięka i sypie się. U nas w obejściu zawaliło się kawałek chlewa dla świń. Przysypało świniaka i skończyło sie świniobiciem. Planowałam  żeby jutro, w poniedziałek  naprawić to, co sie rozpadło, bo świniaki maja prowizoryczny daszek i praktycznie leje sie na nie,  ale po obecnej ulewie nie da rady… Trzeba będzie świnki  umieścić gdzie indziej.

Kończę z pewnością Pan Bóg poradzi sobie z nami …
W przyszłą sobotę mamy poświecenie nowej porodówki w Atakpame - napisałam o tym do Misjonarza

Pozdrawiam w Miłości Ducha Świętego i raz jeszcze dziękuję za pamięć i modlitwę
Aldona Wysocka

Kontakt

Zgromadzenie Misyjne Służebnic Ducha Świętego
Congregatio Missionalis Servarum Spiritus Sancti (CM SSpS)
ul. Starowiejska 152,
47-400 Racibórz
tel. (0-32) 415-50-51, 415-98-09 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Powołaniowy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Referat Misyjny Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego
ul. Starowiejska 152;
47 - 400 Racibórz
tel.32/415 95 84;
e-mail referat Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.: www.siostrymisyjne.pl
Konto Misyjne:
BGŻ 15 2030 0045 1110 0000 0061 7240 z dopiskiem "na cele Misyjne"

Intencje

wyslij