Od dnia 19-24 lipca 2026r. w klasztorze zgromadzenia Misyjnego Sióstr Służebnic Ducha Świętego w Nysie odbyło się spotkanie euro-junioratu. Na którym były obecne siostry w ślubach czasowych: s. Paulina Olejniczak i s. Amelia Ruszel z Polski, s. Anne Sophie Dessouroux oraz s. Momoko Katayama z prowincji europejskiej, s. Irena Prymak, s. Mariia Liuba, s. Liudmyla Kmet z Ukrainy oraz siostra Ulina Situmorang w ślubach wieczystych,z Indonezji, s. Aneta Kołodziejczyk, Mistrzyni Junioratu w polskiej prowincji i s. Ewa-Lidia, prowincjalna polskiej prowincji.
Nasze spotkanie rozpoczęła siostra Ewa-Lidia Mazur od zapoznania naszych gości ze specyfiką polskiej prowincji. Następnie zaczęłyśmy skupienie, w którym motywem przewodnim było spotkanie Jezusa z Samarytanką przy Studni Jakuba. Wieczorem miałyśmy czas na lepsze, wzajemne zapoznanie się. We wtorek Daria Kacmarikova wygłosiła dla nas prezentację o IMMACULÉE ILIBAGIZA, która przeżyła ludobójstwo w Rwandzie. Ten temat wywołał poruszającą dyskusję i duże emocje. W tym dniu świętowałyśmy też urodziny naszej s. Momoko.
Popołudniu wybrałyśmy się na zwiedzanie kościoła Matki Bożej Bolesnej w Nysie, którym opiekują się werbiści, Dom Dobrego Pasterza oraz nyskie zabytki. Dzień zakończyłyśmy integracyjnym grillem.
W środę rano odwiedziłyśmy Siostry Służebnice Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji, z którymi łączy nas wspólny założyciel. Popołudniu wybrałyśmy się do Sanktuarium Św. Rity w Głębinowie na uroczystą Mszę Swiętą wraz z błogosławieństwem róż. Był to moment, w którym mogłyśmy sobie uświadomić, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i jest zawsze nadzieja nawet w najbardziej beznadziejnych przypadkach.
Przedostatniego dnia naszego spotkania pojechałyśmy do Polanicy-Zdrój, gdzie zatrzymałyśmy się u naszych sióstr. Mogłyśmy zobaczyć miasto i w Hucie Szkła Artystycznego “Barbara” oglądnąć wystawę o jej historii wraz z pokazowym wyrobem tamtejszych produktów ze szkła. Był to czas, gdzie nasze współsiostry mogły zobaczyć hutnictwo, które jest częścią polskiej tradycji.
Nasze przebywanie razem było czasem radości, wymiany myśli, poglądów, wzajemnego poznawania się i uczenia, że różnorodność jest darem danym nam od Boga, który nas rozwija, a nie dzieli. Wręcz odwrotnie buduje jedność, gdy każda z nas może dać coś od siebie, co nadaje naszej wspólnocie nowy, świeży kształt.
s. Amelia Ruszel SSpS